Likier Bombardino
Bombardino to likier jajeczno-kawowy, gęsty i słodki, o smaku przypominającym kawę ze spienionym żółtkiem i nutą wanilii, należący do szerokiej rodziny likieru jajecznego. W polskich sklepach najczęściej trafia się wersja czeska, bo tam producenci opanowali ten styl do perfekcji. Kategoria jest wąska: mamy jedną butelkę, La Bomba Metelka, i to ona wyznacza wszystko, co można o tym likierze powiedzieć.
W smaku dominuje słodycz z wyraźną kawową goryczką na finiszu. Gęstość jest spora, alkohol wyczuwalny, ale nie piekący. Kolor kremowy, konsystencja przypomina rzadki krem. Picie tego likieru na raz po posiłku to standard; kto woli lżejszą formę, dolewa mleka albo kawy. Te cechy znajdziesz w Bombardino La Bomba Metelka, jedynej butelce tego likieru, jaką mamy na stanie.
Czym jest Bombardino i jak smakuje
Nazwa pochodzi od włoskiego „bombardino", czyli małego bombardowania, i tyle wystarczy o pochodzeniu, bo interesuje nas butelka. La Bomba Metelka to likier jajeczny połączony z kawowym, dlatego odnajdziesz w nim nutę żółtka, wanilii i palonego ziarna. Kategoria należy do szerszej rodziny likierów, choć bliżej jej do likieru kawowego niż do klasycznego jajecznego.
Zawartość alkoholu w likierach jajeczno-kawowych oscyluje zwykle między 15 a 17 procent. To poziom, przy którym likier pije się małymi kieliszkami, a nie szklankami. Dwadzieścia mililitrów na porcję wystarczy, żeby poczuć pełnię smaku.
Gdzie kupić Bombardino w Polsce?
To włoski likier jajeczny o nazwie wywodzącej się z alpejskich kurortów, rzadko spotykany poza wyspecjalizowanymi sklepami i stąd częste pytanie, gdzie kupić bombardino. W Polsce dostępny jest głównie przez sklepy internetowe z winami i likierami, rzadziej w dużych marketach. Cena zależy od pojemności butelki, a aktualną stawkę widać przy produkcie.
Jak go pić: czysto, z lodem czy w drinku
Czysto podaje się go w małym kieliszku, schłodzonym do temperatury 6–8 stopni. Gęsta struktura lubi zimno, bo słodycz przestaje przytłaczać. Lód wrzucony do szklanki rozcieńcza likier i szybko rozwarstwia kremową bazę, dlatego lepiej go nie dodawać.
Drinkowcy mają dwie proste drogi. Pierwsza: kieliszek likieru zalany espresso, wymieszany łyżeczką, w proporcji jeden do jednego. Druga: likier plus zimne mleko w proporcji jeden do dwóch, podane w szklance bez lodu. Oba warianty nie wymagają shakera ani egzotycznych dodatków.
Bombardino z bitą śmietaną i na stok narciarski
We włoskich kurortach narciarskich ten likier podaje się tradycyjnie z czubkiem bitej śmietany na wierzchu, czasem posypanej kakao albo cynamonem. Taki wariant rozgrzewa po zjeździe lepiej niż sama kawa, bo łączy słodycz, tłuszcz i alkohol w jednej filiżance. W domu wystarczy nałożyć świeżą bitą śmietanę na kieliszek przygotowany według klasycznej proporcji jeden do jednego z espresso.
Do czego pasuje przy stole
Deser z ciasta drożdżowego, tiramisu albo sernik waniliowy to najbliższe sąsiedztwo smakowe. Kawa i likier jajeczno-kawowy łączy nuty kakao, wanilii i palonego ziarna, więc deser z czekoladą też wypadnie dobrze, choć wtedy likier czekoladowy bywa czytelniejszym wyborem.
Po obiedzie, zamiast kawy z ekspresu, kieliszek Bombardino domyka posiłek w jednym ruchu. Nie pije się go do przystawek ani do mięs. Przy stole z winami słodkimi też znajdzie miejsce, jeśli stół jest mieszany i część gości nie pije wina.
W jakiej temperaturze podawać i jak przechowywać
Temperatura podania to 6–8 stopni. Butelkę trzymaj w lodówce na dolnej półce, nie w zamrażarce, bo likier jajeczny traci strukturę po zamrożeniu. Wyjmij go na dwie, trzy minuty przed nalaniem, żeby smak się otworzył.
Po otwarciu likier jajeczny wytrzymuje w lodówce od dwóch do czterech tygodni. Korkuj szczelnie po każdym nalaniu, bo kontakt z powietrzem przyspiesza utlenianie żółtkowej bazy. Jeśli w smaku pojawia się kwasowość albo rozwarstwienie, butelka jest do wyrzucenia, nie do ratowania.
Na jaką okazję sprawdza się w prezencie
Butelka wygląda solidnie, etykieta jest rozpoznawalna, a tematyka czesko-włoska daje gotowy pretekst do rozmowy. Prezent sprawdzi się u gospodarzy zaproszonych na kolację, u osoby, która pije kawę po każdym posiłku, i u kogoś, kto lubi słodkie alkohole zamiast wina.
Do zestawu dorzuć dwie szklanki albo mały kieliszek do likieru. Wówczas cały prezent zamyka się w jednym pudełku i nie zostawia obdarowanego z pytaniem, w czym to podać. Na urodziny, imieniny i święta działa tak samo dobrze.
Jak wybrać z naszej półki
W tej kategorii mamy jedną pozycję: La Bomba Metelka. Nie ma tu wariantu tańszego ani droższego, więc wybór sprowadza się do tego, czy szukasz likieru na prezent, czy butelki do domowego barku. Obie decyzje prowadzą do tej samej półki.
Jeśli szukasz czegoś obok, zajrzyj do kategorii likierów albo do win czerwonych, tam wybór jest znacznie szerszy.


